O MNIE

poza trenerska

Aktywność fizyczna towarzyszy mi odkąd sięgam pamięcią, bieganie długodystansowe, piesze wycieczki, gry zespołowe. Trening siłowy pojawił się we wczesnych latach nastoletnich – patrząc na to z obecnej perspektywy nie miał ładu i składu. Sensowne działanie w tej sferze zaczęło się około 2014 r. główną motywacją była chęć poprawy swojej sylwetki – Gruby byłem, a zawsze chciałem mieć “kaloryfer” na brzuchu. Poznałem wówczas trening siłowy, oparty o podstawowe wzorce ruchowe, oraz trening interwałowy. Złapałem regularność, wszedłem w stan flow. Synergicznie zacząłem lepiej się odżywiać i rozwijać również w tej sferze. Na początku czerpałem wiedzę od rzetelnych osób i źródeł, z internetu, książek oraz magazynów branżowych. Coraz lepiej się czułem, miałem coraz więcej energii i motywacji do działania. Widziałem jak wielu ludzi, popełnia podstawowe błędy, czy to w treningu, w żywieniu, czy ogólnie w nastawieniu, pomoc im dawała i do tej pory daje mi mnóstwo satysfakcji. Toteż zrobiłem liczne kursy i szkolenia, które pozwalają mi działać zawodowo robiąc to co lubię i w czym jestem dobry.

marcin w kuchni
marcin na świeżym powietrzu

Teraz już wiem, że rosła moja energia osobista, moja wibracja, zacząłem kierować swoją uwagę na nieco inne aspekty życia.
Kwantowy skok w moim światopoglądzie nastąpił, kiedy pod wypływem informacji pojawiających się w mojej przestrzeni osobistej uświadomiłem sobie jak ważna jest sfera wewnętrzna. Nasze myśli, emocje, przekonania, odczucia, intuicja. To one przyczyniają się do tego co w życiu doświadczamy, jakie sytuację Nas spotykają. Po dziś dzień jestem pełen zachwytu odnośnie tego procesu oraz nieustannie badam i rozwijam swoją percepcję. Treningi też wyglądają zupełnie inaczej, owszem lubię zrobić mocny trening siłowy, jednakże głównym założeniem treningowym jest wzmożony przepływ sił witalnych przez organizm jego lekkość i sprężystość – to bardzo ważne. Dlatego promuję Synergię działania, skuteczna zmiana musi opierać się o działanie w sferze aktywności, świadomego naturalnego żywienia, oraz w sferze wewnętrznej. To pozwala osiągnąć stan flow, stan przepływu, kiedy wszystko po prostu płynie. Wówczas i my mamy coraz większy wpływ na to co dzieje w Naszym życiu​